Strona główna • Technika motoryzacyjna • Impreza & Evo • Litchfield Type-20
  • Ogólnie
  • Impreza & Evo
    • AMS Drag Evo
    • Litchfield Type-20
    • Ciagła ewolucja
    • Zawsze symetryczne
  • Jak to robią inni
autotechnika_banner_2
wrc_banner

Ostatnie posty na forum

  • [S] Legacy 2.5 GT Limited '05
  • 4 lutego Ułęż z Lets Drive
  • trening -Ułęż 18 lutego- sobota
  • 28 Stycznia-sobota-NMnP trening po śniegu !
  • Moja krótka historia, czyli jak sekunda zmienia wszystko...
  • Koła 16 do STI 2008
  • (K) felgi 7'' x 17'' do STI 5x114,3
  • (S) Zawór upustowy HKS SSQV do Impreza STI
  • STI 2002 MOMO kierownica pasuje do GT MY00?
  • Sprzedam Corollę- 3 miejsce na 4Turbo Motul Cup !
  • GT zasilane LPG?
  • [S] Forester XT MY03 - można zamknąć
  • Crusar Cup - nowy cykl dla amatorów
  • zegary defi
  • Zawieszenie Forester xt 03
  • LANCER EVO IV JAPONIA
  • Demontaż zaworów...
  • Hamulce Forester 2.0 xt
  • Impreza STI
  • COLT CZT 1.5 Turbo MIVEC

Litchfield Type-20

Dodano: 27-11-2008, 20:26

litchfield
Jeżeli jako fan Subaru z zazdrością spoglądałeś na osiągi Lancera FQ400, to jest coś, co na pewno cię ucieszy. Mowa o Imprezie Type-20, nowej przeróbce autorstwa brytyjskiego importera Subaru – Litchfield’a.

Litchfield Imports to niezależny importer i tuner marek Subaru, Hondy oraz amerykańskiego Forda. Po kilku gotowych projektach firmy z Tewkesbury, przyszła pora na najnowsze wcielenie Imprezy. Mówi Iain Litchfield - „Uczestniczyłem w prezentacji nowego STI w Japonii w listopadzie 2007 r. i przejechałem się tym samochodem w Tokio. Było jasne, że ten samochód ma duży potencjał. Subaru nie tylko polepszyło silnik i zawieszenie, ale teraz ma też subtelniejszą sylwetkę”. W jego głowie narodził się pomysł, aby wykorzystać ten potencjał i stworzyć konkurencję dla najmocniejszej odmiany Lancera EVO.

rear

Model zaprezentowany na Autosport Show w Birmingham bazuje na japońskiej, dwulitrowej odmianie Imprezy. Z zewnątrz widać delikatne zmiany w stosunku do standardowego STI. Większa atrapa chłodnicy, 18 calowe felgi, prześwit mniejszy o 35 mm i cztery końcówki wydechu Militeca. Brak tu wymyślnych, wielkich spojlerów. I dobrze. To, co najważniejsze, schowane jest pod maską.

sti-on-dyno-multiple-images

Turbodoładowany silnik wytwarza 400 KM osiągane przy 7500 obr/min i 508 Nm dostępnych od 3400 obr/min. Duże znaczenie ma współpraca z Turbo Dynamics, której owocem jest zaprojektowanie nowej sprężarki, zbudowanej specjalnie do tego modelu i potrafiącej zdziałać cuda. Efekty? Osiągi, które zawstydzają niejednego posiadacza Ferrari – do setki w 3,9 sekundy, prędkość maksymalna ograniczona do 260 km/h. Z zatrzymaniem nie powinno być problemu. O bezpieczeństwo dbają 6-tłoczkowe hamulce o średnicy tarczy 365 mm, wykonane w technologii formuły F1, samochodów WRC i serii Nascar.

front-wheel


Tuner sporo troski poświęcił zawieszeniu. Zależało mu, by zawieszenie nie tylko zapewniało doskonałe prowadzenie, ale także komfortową jazdę. Na bazie amortyzatorów z STI zbudowano nowe, z 12 stopniową regulacją twardości. Zastosowane opony to Dunlop SP600 – te same, na których Nissan GT-R wykręcił rekordowy czas na Północnej Pętli toru Nurburgring.

Wszystko to za niecałe 34 tysiące funtów. W zestawie z trzyletnią gwarancją, nawigacją GPS i systemem Bluetooth.

Konrad Cisek

© 4turbo.pl, Redakcja
  • Sklep
  • Firma
  • Hamownia
  • Serwis
  • Forum