Dodano: 03-12-2008, 19:03
|
|
Posiadając znakomitych kierowców i pilotów, postanowiono zaingerować w samochód. Nie tylko lekko zliftingować karoserię terenowego Pajero, ale zmienić zarówno wygląd, jak i nazwę modelu. Może dziwić wybór akurat Lancera. Fakt, model wniósł duży wkład w sport samochodowy, ale nie w rajdy cross-country. Ale być może takie przeistoczenie sporo zdziała marketingowo.
Przejdźmy do samochodu. Z założenia ma wyglądać jak pięciodrzwiowa odmiana Sportback. Czy przypomina? W zamyśle projektantów zapewne tak, patrząc na gotowy model - nie. Bryła jest bardzo podobna do poprzednika, różnice zauważymy tylko z przodu i z tyłu – światła i wlot powietrza podobne do tych z seryjnego.
|
|
|
|
To, czego możemy się spodziewać od niego w najbliższym czasie pokazały już testy w Hiszpanii, Maroku, terenowych trasach we Francji i pierwsza rywalizacja z konstrukcjami innych zespołów. Debiut nie mógł być lepszy. W premierowym stracie Racing Lancer zajął pierwsze miejsce w Rajdzie Baja Portalegre w Portugalii. Stephane Peterhansel i Jean-Paul Cottret linię mety minęli z przewagą czterech sekund. Czy także w południowoamerykańskim Dakarze okażą się najlepsi? Wszystko na to wskazuje. Od lat fabryczna załoga Mitsubishi zajmuje najwyższy stopień podium.
Konrad Cisek