Ekipa z AMS Performance zakupiła pierwszego Lancera EVO VIII w Chicago. Nie było wtedy założeniem stworzenie tego, co widać na zdjęciach. Oczywiście, tuning był w planach – ale nie aż tak ekstremalny. Po roku prac w warsztacie auto osiągało już 600 KM, ale było z pozoru wciąż „zwykłym” drogowym samochodem, osiągającym 10,5 sekundy i 220 km/h na ćwierć mili. Mimo nadwagi świetnie prezentowało się w wyścigowej serii Car & Driver One Lap of America. Siódme miejsce w końcowej klasyfikacji, wśród załóg z mocniejszymi samochodami, było znakomitym wynikiem.
Pojawił się nowy cel: przekroczenie 1000 KM. Zmodyfikowano sprężarkę Garretta GT42R, zaczęto eksperymentować doborem części od różnych producentów, aby odszukać te najlepsze. Metodą prób i błędów, moc stopniowo wzrastała, osiągając już ponad 900 KM. Na dragowych oponach, dopuszczonych do ruchu po publicznych drogach, przełamali czas 10 sekund na ¼ mili osiągając 9,41s i 251 km/h, zachowując tytuł najszybszego EVO VIII.
|
Dla AMS Performance to wciąż było za mało. Samochód, który ciągle był czteroosobowym sedanem ze wszelkimi dywanikami, wygłuszeniami i szklanymi szybami, musiał stracić na wadze. Hamulce i zawieszenie zamieniono na lekkie odpowiedniki. Usunięcie wszystkich „komfortowych” udogodnień spowodowało uciążliwy hałas podczas jazdy. Ale w samochodzie stricte wyścigowym nie był to problem. Ponadto założono dach z włókna szklanego, wyrzucono standardowe fotele montując na ich miejsce specjalne lekkie, pozbyto się wsporników zderzaków, drzwi zamieniono na zrobione z karbonu. Przemian nie uniknął też silnik, który wymieniono na minimalnie większy – 2,1 litrowy. Po modyfikacjach, jednostka minęła magiczną granicę 1000 KM. Czas na ¼ mili to już 8,97s przy 265 km/h.
|
Do zrobienia była jeszcze aerodynamika, nad którą spędzono sporo czasu. Po wymodelowaniu nowego spojlera, zderzaka i przodu, czas na ćwierć mili to już 8,42s przy 271km/h. Cel osiągnęli z nawiązką: obecnie AMS Drag Evo może pochwalić się mocą 1142 KM.
Jest tytuł najszybszego EVO na ćwierć mili, jest tytuł najmocniejszego Lancera na świecie, ale AMS Performance nie spoczywa na laurach. W najbliższych planach jest przekroczenie prędkości 290 km/h na ¼ mili. A później…
Konrad Cisek