Dodano: 14-12-2008, 14:27
|
|
Kierowca z Wrocławia wygrał pięć z siedmiu oesów. Na pierwszym odcinku, za Kucharem uplasowali się Zbigniew Staniszewski i Kajetan Kajetanowicz, obaj na Mitsubishi Lancerach EVO IX. Strata tych kierowców wynosiła tylko 0,89 s. i 1,08 s., więc zapowiadało to ciekawą i wyrównaną walkę na kolejnych etapach.
Przejazd na Żeraniu to kolejne setne sekundy różnicy. Na prowadzeniu umocniła się załoga Subaru obejmując przewagę niecałych dwóch sekund po tym etapie. Drugie miejsce w OS na prawym brzegu Wisły wywalczył Michał Sołowow, trzecie Kajetan Kajetanowicz. Różnica między pierwszym a trzecim kierowcą to tylko 0,91 s.
Na bemowskim autodromie Automilklubu Polskiego, na szutrowo-betonowej nawierzchni, Kuchar już poza pierwszą trójką, bo dopiero na piątym miejscu. Najlepszy na szutrowo-betonowym odcinku okazał się Michał Sołowow, wyprzedzający braci Bębenek i Zbigniewa Staniszewskiego. Przewaga Kuchara w generalce stopniała do 1,5 s.
Powrót na Żerań i wygrana Kajetanowicza z dosyć sporą przewagą. 3,44 s za kierowcą Mitsubishi dojechał lider rajdu, a tuż za nim Michał Bębenek. Tomasy Kuchar utracił tytuł lidera na rzecz zwycięzcy tego oesu.
Po drugim objeździe Cytadeli, o wygrywaniu przypomniała sobie załoga Subaru. Prawie półtorasekundowowa przewaga nad Sołowowem i prawie trzysekundowa nad Kajetanowiczem pozwoliła na powrót na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej.
Tomasz Kuchar z Danielem Dymurskim już nie pozwoliła oddać zwycięstwa. W ostatnim etapie przed Karową, w rywalizacji równoległej na Bemowie wyprzedzili Michała Sołowowa i Zbigniewa Staniszewskiego. Do wygrania drugi raz z rzędu Barbórki, Wrocławianin potrzebował utrzymać przewagę 3,81 s.
Z racji tegorocznej, grudniowej pogody Karowa była nietypowa. Nie spadł śnieg, było mroźno, ale sucho. Spowodowało to, że przejazdy wiaduktem Markiewicza były bardzo przyczepne dla samochodów. Nie oznaczało to jednak, że poślizgów było jak na lekarstwo. Absolutnie nie. Wiele załóg postanowiło wzbudzić aplauz zebranej publiczności i pojechać nie dla jak najlepszego wyniku, ale efektowanie, poślizgami dla kibiców. Warto przytoczyć tutaj Kajetana Kajetanowicz, który poświęcił trzecie miejsce w generalce, czy załogę 4turbo.pl – Mariusza Łosia i Andrzeja Oracza - jadącą ładnymi, długimi slajdami.
U Pani Karowej bezapelacyjnie najlepszy był Tomasz Kuchar. Drugie i trzecie miejsce dla Mariusza Steca i Michała Bęnenka. W końcowej klasyfikacji drugie miejsce, mimo przejazdu Karowej na tarczy hamulcowej, utrzymał Michał Sołowow.
Było zimno, ale mimo mrozu wzdłuż tras odcinków specjalnych były tłumy gorąco wspierających zawodników wzdłuż tras odcinków specjalnych. Z punktu widzenia kibica było to dobrze zorganizowana impreza, a emocji sportowych nie zabrakło.
Klasyfikacja generalna 46. Rajdu Barbórki
| Miejsce | Kierowca/Pilot | Samochód | Całkowity czas |
| 1 | Tomasz Kuchar/Daniel Dymurski | Subaru Impreza | 16:14,94 |
| 2 | Michał Sołowow/Maciej Baran | Peugeot 207 S2000 | + 19,49 |
| 3 | Maciej Oleksowicz/Andrzej Obrębowski | Subaru Impreza | + 32,32 |
| 4 | Zbigniew Staniszewski/Bartłomiej Boba | Mitsubishi Lancer Evo IX | + 39,44 |
| 5 | Grzegorz Grzyb/Przemysław Mazur | Fiat Grande Punto S2000 | + 41,70 |
| 6 | Tomasz Czopik/Łukasz Wroński | Mitsubishi Lancer Evo IX | + 52,34 |
| 7 | Mariusz Stec/Joanna Madej | Mitsubishi Lancer Evo IX | + 55,48 |
| 8 | Kajetan Kajetanowicz/Maciej Wisławski | Mitsubishi Lancer Evo IX | + 56,62 |
| 9 | Marcin Turski/Tadeusz Burkacki | Fiat Grande Punto S2000 | + 1:01,61 |
| 10 | Szymon Ruta/Sebastian Rozwadowski | Peugeot 207 S2000 | + 1:06,90 |
Konrad Cisek