Tor do ćwiczeń w zamyśle miał konstruktorów miał zawierać wszystko, co jest lubiane na rajdowych trasach. Są więc wzniesienia, hopy, przejazdy przez wodę, aby po kursie można było poradzić sobie na oesach w różnych zakątkach świata. Trzykilometrowy tor podzielony jest na dwie części. Pierwsza, o długości 1 kilometra, posiada pięć nawrotów i szybkie proste, po których trzeba momentalnie znaleźć odpowiedni tor jazdy w zakrętach. Druga partia to szuter. Tutaj także można spotkać się z ostrymi nawrotami i spróbować opanować mocny samochód na luźnej nawierzchni. Instruktorzy ze szkoły twierdzą, że jeśli kierowca potrafi jeździć szybko i bezpiecznie na szutrze, poradzi sobie na każdej innej nawierzchni.
|
Programy kursów trwają od godziny 9.00 do 13.00 i są indywidualnie dopasowane pod każdego kierowcę. Jest pakiet dla osób po raz pierwszych widzących odcinek specjalny z fotela prowadzącego rajdówkę. Należy wydać 245 € za przejazd ośmiu okrążeń toru. Po tym, jak jazda będzie płynna, po właściwym torze, kursanta czeka nauka obsługi hamulca ręcznego w wąskich nawrotach. Jest ich aż 40, więc nie będzie narzekał na brak wrażeń. Następuje analiza jazdy przez instruktora, i rozpoczyna się kolejna część – jazda w przeciwnym kierunku jazdy. Już szybciej, efektywniej i dłuższymi poślizgami.
|
Mającym jakieś pojęcie o sportowej jeździe przyjdzie zapłacić 345 € . Program dnia jest podobny, różnica polega na większej ilości przejechanych okrążeń – tu mamy ich po 12 w każdą stronę. Najsolidniejszy kurs przeznaczony jest dla tych, którzy potrafią wygrywać rajdy z zamkniętymi oczami. Kosztuje 445 € i do przejechania jest dwa razy po 16 okrążeń. Oczywiście im wyższy poziom wtajemniczenia, tym otrzymujemy trudniejsze zadania do wykonania.
Jazdy opierają się na Fordach Escortach Mk2 i Subaru Imprezach. Samochodów jest na tyle dużo, żeby czekanie na swoją kolej nie było konieczne. Ani zakwaterowanie ani wyżywienie nie jest wliczone w cenę. O to musimy już zadbać sami (i dodatkowo zapłacić). Vouchery, jako prezenty, nie są płatne więcej od indywidualnie zamówionych kursów.
Więcej: http://www.rallyconnection.com/
Konrad Cisek