Dodano: 04-03-2009, 21:58
|
|
Czterogodzinne rozrzucanie śniegu na boki toru za pomocą koni mechanicznych poprzedzone jest półgodzinną teorią. Potem nadchodzi czas na poprawne hamowanie, analizę systemów wspomagających jazdę, wskazanie odpowiedniej pozycji stopy (by pozwalała na szybką reakcję i żeby możliwe było hamowanie lewą nogą) i oczywiście jak najszybsze i skuteczniejsze pokonywanie lodowych zakrętów.
Kursy podzielone są na trzy grupy: tryb bazowy, sportowy i supersportowy. Pierwszy przygotowany jest dla tych, którzy śnieżny tor widzą po raz pierwszy na oczy i nie bardzo wiedzą czy uda im się wykonać jakikolwiek manewr na lodowej tafli. W programie awaryjne hamowanie przed przeszkodami, zabawy z hamulcem ręcznych i opanowanie jazdy na śliskiej nawierzchni. Dla średniozaawansowanych przygotowano dodatkowo okrążenia po torze i trudniejsze zadania manewrowe. Osobom, które zjadły swoje zęby na jeździe po śniegu proponowane są zajęcia na autach z rajdowymi oponami, dla udoskonalania wysokich umiejętności. Ice Driving School jest też oficjalnym partnerem RalliArt Italy – tu mogą szkolić się włoscy kierowcy startujący w eliminacjach P-WRC i Mistrzostw Włoch.
|
|
Samochody? Najlepsze co może być do nauki jazdy na lodzie w czterołapach. Kilka generacji Imprezy i ewolucji Lancera. Ważne jednak, by poświęcić im więcej uwagi i uważać przy slajdach bokami. Koszty naprawy każdego wgniecenia, skrzywionego zawieszenia, czy zbitego klosza zostaną potrącone z 2000 € kaucji. Można też skorzystać z własnego środka lokomocji – nawet jeśli jest to karetka pogotowia.
Warto wspomnieć, że grupa liczona jest już od dwóch osób, a w przypadku większej niż dziesięć kursantów – proponowane są zniżki. Kursy indywidualne są droższe o około 50%. Warto więc znaleźć kogoś, kto także chciałby podnieść swoje umiejętności.
Jeżeli kursant nie popiera rządów Berlusconiego i nie przepada za spaghetti może być dumny, żaden z eurocentów wydanych na jazdę nie zasili budżetu Włoch. Livigno znajduje się w strefie wolnocłowej.
Więcej: www.ghiacciodromo.com
Konrad Cisek