Strona główna • Szkoły jazdy • Ice Driver Sweden
  • AcceLeration Sport Driving School
  • Bill Gwynne Rallyschool International
  • Don Palmer
  • DriveX RallySchool
  • Evolution
  • Ice Driver Sweden
  • Livigno Ghiacciodromo Ice Driving School
  • Phil Price Rally School
  • Rajdowa Szkoła Piotra Wróblewskiego
  • Rally Connections
  • Rally School Ireland
  • Rallyschool Australia
  • Szkoła Jazdy Subaru
  • Team O’Neill Rally School & Car Control Center
  • Tommi Mäkinen i Juha Kankkunen
autotechnika_banner_2
wrc_banner

Ostatnie posty na forum

  • [S] Legacy 2.5 GT Limited '05
  • 4 lutego Ułęż z Lets Drive
  • trening -Ułęż 18 lutego- sobota
  • 28 Stycznia-sobota-NMnP trening po śniegu !
  • Moja krótka historia, czyli jak sekunda zmienia wszystko...
  • Koła 16 do STI 2008
  • (K) felgi 7'' x 17'' do STI 5x114,3
  • (S) Zawór upustowy HKS SSQV do Impreza STI
  • STI 2002 MOMO kierownica pasuje do GT MY00?
  • Sprzedam Corollę- 3 miejsce na 4Turbo Motul Cup !
  • GT zasilane LPG?
  • [S] Forester XT MY03 - można zamknąć
  • Crusar Cup - nowy cykl dla amatorów
  • zegary defi
  • Zawieszenie Forester xt 03
  • LANCER EVO IV JAPONIA
  • Demontaż zaworów...
  • Hamulce Forester 2.0 xt
  • Impreza STI
  • COLT CZT 1.5 Turbo MIVEC

Ice Driver Sweden

Dodano: 12-03-2009, 00:10

Wbrew pozorom jest powód, aby jechać do kraju, gdzie jest zimniej niż u nas, a zakup alkoholu nie jest rzeczą taką prostą. Gruba warstwa śniegu i zamarznięte jeziora czynią idealnymi warunki do nauki jazdy w zimowych plenerach. Wyczynowej, bo jakby inaczej. Ice Driver zaprasza do Szwecji.

W dzień temperatura ok. 0°C, w nocy dochodząca do -35°C. Do tego mroźny wiatr i ostre słońce. Szkoła znajduje się w małym miasteczku Bräcke, 300 km na północ od Sztokholmu. W cenie mamy zakwaterowanie w XIX wiecznym dworku, a rozrywka ma miejsce na lodowej tafli jeziora.

Podczas jazd instruktorzy przekonają nas, że można jeździć bokiem także przednionapędowcem. Pomoc naukowa to lekko zmodyfikowany Ford Focus. Cztery ślady na śniegu pozostawiane przez kolejne samochody nie są już niczym niezwykłym. BMW M3 zbudowany został w Irlandii przez team WRC. 320 KM i skrócona skrzynia powodują buksowanie kół na każdym biegu. I takie było zamierzenie. Nawet Andy Priaulx, mistrz World Touring Car Championship, porządnie się napocił próbując go okiełznać. Porsche 911 to model z 1979 r. z silnikiem chłodzonym powietrzem, będący niegdyś własnością managera Pink Floydów. Większość swojego życia spędził na różnych torach wyścigowych i teraz jest gotowy pokazać swoje sportowe własności. Kolejna pozycja to klasyka szkół jazdy. Tutejsze Subaru Impreza jest odchudzone – ma węższe szyby i mniej warstw lakieru. Zbudowane specjalnie dla Ice Driver przez Scooby Clinic, osiąga moc około 300 KM. Dwa ostatnie są specjalnie przygotowane dla wymagających gości. Duża dawka mocy na śliskiej nawierzchni jest bardzo ciekawym przeżyciem. Mowa o Lamborghini Gallardo i Murcielago LP640. 

W cenie pakietów wliczony jest transport z/na lotnisko, dwie noce w hotelu ze śniadaniami, ubezpieczenie od wszelkich, bardzo prawdopodobnych wydarzeń na torze. Grupy ćwiczeniowe są nie większe niż trzyosobowe. Pakiety kosztują od 750 £ za jazdę tylko w N-grupowym Fordzie, do 1260 £ za objazd w Focusie, Imprezie i 911. Możliwe jest zamówienie jazd tylko tylniakami – BMW M3 plus Porsche 911 za 1150 £ - by wiedzieć, że do patrzenia do przodu może służyć także boczna szyba. Harce w Lambo za 3000 £ są możliwe tylko w określonych okresach w roku.

W przypadku bycia aktywnym kierowcą sportowym możliwe są jazdy 1:1, czyli nauka z indywidualnym instruktorem. Udział w tym biorą kierowcy z różnych kategorii – od startujących sporadycznie w zmaganiach aut historycznych po czterokrotnego mistrza świata. I na koniec specjalna uwaga dla ekologów: tor jest całkowicie biodegradowalny.

Więcej: www.icedriver.co.uk

Konrad Cisek

 

© 4turbo.pl, Redakcja
  • Sklep
  • Firma
  • Hamownia
  • Serwis
  • Forum